Trichogram i trichoskopia – czym się różnią te badania?

Trichogram i trichoskopia to nazwa podstawowych badań, które można wykonać w gabinecie trychologicznym. Często te badania są mylone, dlatego postanowiłam wyjaśnić podstawowe różnice między nimi.

Czym jest w ogóle owo badanie trychologiczne i co trycholog na jego podstawie wie o stanie Twoich włosów czy skóry głowy?

Badaniem trychologicznym nazwać można szereg metod diagnostycznych, w tym trichogram, trichoskopię, diagnostykę lampą Wooda, trichoscan, wymaz i zeskrobinę ze skóry głowy, a nawet wywiad trychologiczny.

To, co trycholog robi najczęściej i na każdej wizycie – czyli oglądanie skóry mikrokamerą – to trichoskopia.

Trichoskop to mikroskop cyfrowy, mniej lub bardziej zaawansowany optycznie, lepszej lub gorszej jakości sprzet, który pokazuje Twoją skórę głowy w powiększeniu.

Stosowane powiększenia wahają się od x50 do nawet x1000, w zależności od tego, co trycholog chce zobaczyć.

Obraz skóry głowy w powiększeniu pozwala na diagnozę kosmetologiczną – czyli określenie typu skóry głowy, jak również na diagnozę medyczną – określenie stanu patologicznego skóry głowy lub diagnostykę typu łysienia.

Trichoskopia może dotyczyć skóry głowy, ale również łodyga włosa badana w powiększeniu dotyczy tego samego badania.

Prawidłowo wykonana trichoskopia wymaga nie tylko wiedzy i doświadczenia trychologa, ale również dobrego sprzętu. Niektórych cech nie da się określić badając skórę słabej jakości mikrokamerą ze światłem białym.

Czasem trichoskopia to za mało i trzeba sięgnąć po dodatkowe metody. Jedną z nich jest znany dermatologom od dawna trichogram.

 Trichogram jest badaniem korzenia włosa, czyli cebulki.

Żeby zbadać korzeń – potrzeba wyrwać włos rosnący. (Nie, nie nadadzą się włosy ze szczotki z porannego czesania).

Na podstawie wyglądu cebulki trycholog jest w stanie określić, w jakiej fazie wzrostu jest włos oraz obliczyć średni procentowy udział włosów w danej fazie wzrostu.

 Żeby wynik był miarodajny chociaż na zadowalającym poziomie, potrzeba wyrwać około 100 włosów.

Dzisiaj powoli odchodzi się już od trichogramu, dając pierwszeństwo innym metodom. Sam trichogram ma małe wartości diagnostyczne, traktowany jest bardziej jako badanie pomocnicze.

Zostaw komentarz